Każdą minutę spędzoną na dbaniu o zdrowie, psychiczne czy fizyczne, bardzo cenię i wiem, że jest to inwestycja zwłaszcza z perspektywy rodzinnej. Silne ciało kształtuje silnego ducha, a kolejne przełamane granice pozwalają z optymizmem patrzeć w przyszłość.
Piłka nożna i sporty zespołowe nauczyły mnie, jak ważny jest kolektyw pod odpowiednim przywództwem i jak istotna jest każda pozycja w zespole. Tenis uczy mnie konsekwencji i precyzji, a sporty ekstremalne spokoju i pewności siebie, gdy wszystko dookoła pędzi i wywiera presję.
To dokładnie te same zasady, które staram się wnosić do zarządzania organizacjami: dyscyplina, gra zespołowa i spokój w podejmowaniu trudnych decyzji sprawdzają się tak samo w życiu prywatnym, jak i w zawodowym.